
Jakiś czas temu przepytaliśmy

Bartosza "
Bartas" Tritta, z którym poruszyliśmy najróżniejsze sprawy. Zawodnik

BenQ DELTAeSports.com z pełnym zaangażowaniem odpowiadał na pytania. Możemy się dowiedzieć co nie co na temat zakończonych finałów World Cyber Games w Korei, obecnej sytuacji w organizacji czy stremowania przez Bartka swoich meczów. Medalista ostatniego EPS-a zdradził również, gdzie będziemy mogli go niebawem oglądać w akcji. Zapraszamy do czytania!
Cześć Bartku, trochę czasu minęło odkąd wróciłeś z Korei, gdzie niestety odpadłeś w fazie grupowej. Co powiesz na temat tamtego turnieju? Z perspektywy czasu, uważasz, że pieniądze "zainwestowałeś" właściwie?
Cześć Robert, no już trochę czasu minęło, ale cały czas bardzo miło wspominam tamten pobyt. Nie żałuję pieniędzy wydanych na Koreę, była to wspaniała przygoda i polecam ją każdemu. Niestety turniej skończyłem zbyt szybko. Co tu dużo można powiedzieć, zagrałem najlepszy turniej w FIFĘ 11, a mimo to nie udało się tak na prawdę nic osiągnąć. Czuję lekki niedosyt, bo w hotelu, w meczu do którego podszedłem z pełnym skupieniem udało mi się ograć hom3ra. Co nie zmienia faktu, że Bartek zagrał fenomenalny turniej, zdobył srebro i gratuluję mu z tego miejsca, po raz kolejny!
No właśnie, hom3r nie grał przed WCG w dwunastkę, Ty wręcz przeciwnie - chciałeś połączyć obie FIFY, co Ci się nie do końca udało. Uważasz, że miało to znaczący wpływ na losy dwóch Bartków w koreańskim Busan? Teraz, gdy wiesz jakie były tego skutki, zmieniłbyś swój rozkład treningu przed tym turniejem?
To jest ciekawe pytanie, na które każdy starał sobie sam odpowiedzieć i wolał nie słuchać moich słów., ale odpowiedź jest jedna. W ogóle bym nie zmienił moich przygotowań. Może po powrocie do 11 było ciężko w meczach z hom3rem, ale z meczu na mecz wszystko się wyrównywało. Na sam turniej przyszła bardzo dobra forma i duża finezja, co pokazały dość wysokie wygrane z mniej znanymi zawodnikami, kiedy to reszta moich przeciwników z grupy nie potrafiła zdobyć z nimi tyle bramek.

Z medalistami World Cyber Games w Busan. Od góry: Loord, hom3r, Bartas
W porządku, zostawmy więc temat finałów WCG, przejdźmy do bardziej aktualnych wydarzeń. Zająłeś trzecie miejsce w finale III sezonu EPS Polska. Uważasz to za sukces, czy wręcz przeciwnie - jest to miejsce "na otarcie łez"?
Z sezonu zasadniczego wszystko wynikało bardzo dobrze, szedłem jak burza i myślałem, że nic mnie nie zatrzyma. Niestety zostałem sprowadzony na ziemie przez mRN'a, co dało mi dużo do myślenia. Postanowiłem, że czas coś zmienić w grze, bo nie widzę światełka w tunelu. No i to światełko podarował mi Versus, z którym solidnie przepracowałem mały, przedsylwestrowy bootcamp, gdyż spędziłem u niego tydzień. Udało mi się w tym czasie stanąć na drugim stopniu podium w Gameburg Cup i nawet wygrać z mRN, któremu w pełni zrewanżowałem się za nieudany półfinał EPS. Padło nawet stwierdzenie, że grał za mnie Versus, co bardzo mi pochlebiało, bo jak wiemy Michał w tym sezonie jest bardzo mocny. Podsumowując, trzeba się cieszyć z tego co jest.
Nie uczestniczyłeś w finałach jako gracz, ale jako komentator. Razem z Maszokiem zrobiliście kawał dobrego dla tego eventu. Jak czujesz się w roli komentatora? Przypomnijmy, że nie był to Twój pierwszy raz za mikrofonem. Wiążesz z tym w jakimś stopniu swoją przyszłość?
No nie był to pierwszy raz pod względem komentowania, ale był to niewątpliwie pierwszy raz na profesjonalnym evencie, bo tak to można śmiało nazwać. W moim komentarzu chciałbym jeszcze dużo zmienić, przede wszystkim większe emocje. Może się kiedyś do czegoś ciekawego załapać, ale to kwestia chęci ludzi organizujących, no i tego czy FIFA dojdzie do takiego momentu jak Starcraft, gdzie prawie każdy turniej live jest komentowany. Wiąże się to oczywiście również z tym, że w Starcrafcie mamy specta, a w FIFIE nie, co czyni więcej problemów w streamingu.

Od lewej: złoty, brązowy i srebrny medalista III sezonu ESL Pro Series Polska
Właśnie, co do streamingu. Nedawno, po krótkiej przerwie, zacząłeś znowu streamować. Czym była spowodowana ta przerwa i czy możemy spodziewać się kolejnych transmsji w Twoim wykonaniu?
Wynikało to z tego, że cały czas szukałem z mRN'em opcji odpalenia FIFY w okienku, no i trochę czasu przy tym straciliśmy. Stąd ta przerwa. Co do samego streamowania, mam kilka pomysłów dotyczących streama, więc zobaczymy, co uda się z tego wcielić w życie.
Ostatnimi czasy aż roi się od turniejów online. Najpierw turnieje od Gameburga, następnie jeden turniej dołożył allplay. W każdym z nich przyzwoita pula nagród. Z tego co również zauważyłem, do każdego z nich się zapisałeś. Co sądzisz o tego typu inicjatywach?
W moich oczach te inicjatywy są bardzo trafne. Ze strony graczy to na pewno szansa na zgarnięcie kasy czy też sprzętu, jak w przypadku allplay. Dlatego też widać duże zainteresowanie tymi turniejami. Spoglądając w zapisy na allplay, aż się zdziwiłem, kiedy to zrobili aż trzy tury eliminacyjne - nie spodziewałem się, że na tym, co jak co, raczkującym portalu turniejowym, jeżeli chodzi o FIFĘ, może być tylu chętnych. Z drugiej strony jest to szansa pokazania się dopiero co rozpoczynającym graczom na naszej arenie. Anuż wyrośnie jakiś nowy talent. Generalnie turnieje na duży plus.
A co z turniejem 2on2? Można było zauważyć, że graliście razem z Versusem laddera 2v2 w ESL. Jednak do turnieju zapisałeś się ze znajomym ze studiów - Szymonem. Co było powodem takiej decyzji?
Powód tej decyzji jest prosty. Versus skojarzył, że nie może zagrać meczów, bo wyjeżdża w góry i kompletnie o tym zapomniał. Musiałem więc szybko znaleźć zastępstwo, a że dość dużo z Szymonem gramy ze znajomymi w FIFĘ na Xboxie, to też zdecydowałem się z nim zagrać 2on2. No i jak widać z dobrym skutkiem, bo udało nam się już ograć Dominatora i Kartka.
To wszystko wyjaśnia. Ostatnio pojawił się także ciekawy reportaż na temat Twojej osoby. Mogłbyś przybliżyć czytelnikom skąd w ogóle wziął się pomysł stworzenie tego dokumentu?
Pomysł wziął się od mojej znajomej - Ani Maciejewskiej - która miała zrobić krótki reportaż zaliczający jej przedmiot na studiach, a że szukała czegoś, co jest nietypowe, to trafiło na mnie. Mnie pozostaje się cieszyć i podziękować Ani za zainteresowanie.
Bardzo ciekawie. Gdybyś mógł opowiedzieć trochę o tworzeniu reportażu od Twojej strony... Podejrzewam, że musiało to być bardzo ciekawe doświadczenie?
Szczerze trzeba przyznać, że to dość ciekawe doświadczenie. Dużo kamery, bardzo dużo gadania, ale żadnych powtórek i jeden malutki błąd. Ale cóż, zdarza się. Prawie jak w telewizji - ustawienie, gra pod kamerę. Jednym słowem: trzeba to przeżyć. Kto był w studiu telewizyjnym, ten będzie wiedział, o czym mówię. Najciekawsze było kilka ujęć na stadionie miejskim, bardzo fajnie to wyszło.
To teraz pozostaje tylko czekać na pojawienie się dokumentu w telewizji, czego serdecznie Ci życzę. Na faccebooku częst wrzucasz filmiki / zdjęcia Twojej drużyny - OMI LIFTS. Kiedy startujecie z rundą wiosenną? Spotykacie się systematycznie na treningach czy raczej traktujecie to jako zabawę?
OMI Lifts to zespół amatorski i raczej traktujemy to jako zabawę, ale zawsze walczymy o zwycięstwo. Jeżeli chodzi o treningi to raczej kiepsko, bo większość pracuje, reszta się uczy. Mimo wszystko teraz awansowaliśmy do ligi wyżej w amatorskich rozgrywkach i zamierzamy się trochę przygotować do sezonu, szczególnie pod względem kondycji. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Bartas w posiadaniu drużynowego pucharu dla najlepszej obrony w lidze
Planujecie jakieś ciekawe transfery?
Na pewno wzmocnienie defensywy, ale co ja tu będę opowiadał.
A jak tam na studiach? Do przodu, czy podobnie jak u Sanczezika, walka na całego?
Na studiach w porządku, chociaż zawsze mogłoby być lepiej, ale nie ma co roztrząsać.
Odnośnie Twoich zainteresowań i właśnie studiów, z pewnością wielu ludzi interesuje jak znajdujesz czas na połączenie tych wszystkich zajęć. Mógłbyś to zdradzić swoim fanom?
Udaje mi się połączyć te dwie rzeczy, bo nigdy w FIFĘ za dużo nie grałem, a jak już trochę przysiedziałem to wynikało to z tego, że na studiach był większy luz. Chociaż można powiedzieć, że ja zawsze mam luz, taka przynajmniej krąży opinia.
A co powiesz na temat poradnika dla nowych graczy, który, jeśli się nie mylę, miałeś jakiś czas temu stworzyć?
Poradnik miał być, ale to dość ciężka sprawa i myślę, że może się coś ukaże w trakcie tej odsłony FIFY, ale nic nie obiecuję.

Wierny kibic Bartasa
Rozumiem. Powiedz mi, jak z Twoją organizacją? Kontrakt z DELTĄ wygasł 31 stycznia. Później na Twoim fanpage'u pojawiły się tajemnicze pytajniki, a następnie znów zagościło logo DELTY.
Po wygaśnięciu kontraktu było dużo wątpliwości i niejasności, ale dość szybko udało się je rozwiać i przez kolejny rok będę reprezentował barwy BenQ DELTAeSports.com.
Dużo niejasności - myślałeś nad zmianą otoczenia?
Nie chciałem zmieniać otoczenia, gdyby się nie udało dogadać, pewnie już w ogóle zmniejszyłbym granie do minimum. Nie myślałem nad jakimiś innymi zespołami.
Na zakończenie powiedz nam na jakim turnieju będziemy mogli Cię najszybciej zobaczyć?
Pewnie będzie to GameFestival w Warszawie. Na EGP nie pojechałem, ponieważ dojazd do Kłomnic jest tragiczny, a nie miałem najmniejszego zamiaru się teraz tułać 8-9 godzin pociągiem, bo to nie miałoby sensu. Chociaż przyznam, że jest to jeden z większych eventów ktory opuściłem, od kilku dobrych lat obecności na każdym.
Dzięki wielkie Bartku, że poświęciłeś mi tyle czasu. A teraz tradycyjnie - miejsce dla Ciebie!
Dzięki również, sama przyjemność. Chciałbym przede wszystkim podziękować zarządowi BenQ DELTA za zaufanie, którym mnie obdarzyli, a także za wsparcie, które pozwala mi się rozwijać jako graczowi. Natomiast wielkie pozdrowienia dla Versusa, Konsiego, Paniola (powodzenia w nowym teamie) i Krinha! A także dla wszystkich tych, o których teraz nie pamiętam, a chcieliby być pozdrowieni!
*zdjęcia ze zbioru Bartasa i strony BenQ.DELTA
Loorda mina rządzi. Bartas swój chłop.
Dobry wywiad, miło się czytało.